
Jesteśmy już, za sprawą kapitalnej trenerki Basi jako kierowcy, w domu - szczęśliwi, pełni dobrych wrażeń. Miło było, po przyjeździe, zobaczyć dzisiejszy sobotni ruch na Bazie. Pozdrawiam serdecznie :-)
Prezes
















Dzisiaj obudziliśmy się o 6.00, a o 7.30 byliśmy już na wodzie. Najpierw ćwiczyliśmy zwroty przez rufę, później przez sztag. Pani Basia wystawiła nam „śledzia”. Po jakimś czasie zrobiliśmy sobie fajną przerwę przy wodospadzie. Tam, przy pontonie zjedliśmy drugie śniadanie. Na koniec treningu były wspólne wyścigi z zawodnikami z Pucka i Mrągowa. Poszło mi świetnie ! Wygrałem wyścig a drugi na mecie był Paweł Roszkowski z Mrągowa. W drugim wyścigu pękł mi niestety kielich. Był to wielki kłopot, ale Pan Tomek z Mrągowa pożyczył mi swój zapasowy. Później w porcie pomógł mi tutejszy bosman, który zespawał mi mój kielich. W sumie na wodzie byliśmy dzisiaj 8 godzin. Było super !
Po obiedzie graliśmy w piłkę a dziewczyny poszły na zakupy. Jutro po treningu wybieramy się do Werony.
Pozdrawiam Wszystkich, a szczególnie swoją klasę oraz Panie Sylwię i Asię !
Wojtek Klimaszewski
POL 1167








© 2026 Giżycka Grupa Regatowa | Delivered by UpwindMedia