loader
Scroll to top

Riva del Garda wg. Julki - 10.04.2011



Dzisiejszy dzień, moim zdaniem był bardzo FAJNY ! Wstaliśmy, jak zwykle około 6.00 bo mieliśmy zamiar wcześniej wypłynąć. W porcie Pani Ala zrobiła nam zdjęcie z flagą Gminy Giżycko. Wyszłam jak chłopak, bo miałam nałożoną czapkę "tył na przód", żeby się choć trochę opalić, ale niestety nic nie zbrązowiałam. Na treningu dopiero później się rozwiało. Zrobiliśmy wyścig z Puckami ( tzn. z zawodnikami z Pucka :-). Wszyscy byliśmy zmęczeni i wróciliśmy do portu. Po pysznym obiedzie ( by Pani Ala ) pojechaliśmy na wycieczkę wzdłuż Lago di Garda. Po drodze widzieliśmy dużo drzew cytrusowych. Wszyscy chcieli coś zerwać, ale drzewa rosły zwykle w cudzych ogrodach. Przez okna samochodu były piękne widoki. Nie chciało się oderwać wzroku. Przejeżdżaliśmy też przez wiele tuneli, jeden miał ponad 3 km długości. Potem zjedliśmy lody. Jedna gałka była tak duża, jakby w Polsce nałożono mi dwie :-) W drodze powrotnej nic nie widziałam, bo spałam.
Pozdro dla Wszystkich co to czytają !
Julia Szmit
POL 1216










Czytaj więcej

Dzisiaj była pobudka o 6.00 rano





i o 7.30 byliśmy już w porcie, tam sklarowaliśmy sprzęt i ubraliśmy się w suche sztormiaki. Najpierw wiało ok. 4 m/s, pływaliśmy za liderem. Wiało od portu więc z wyluzowanymi żaglami płynęliśmy w dół. Około 11.30 rozwiało się do 8 m/s. Balast był niezbędny do pływania. Potem podpłynęliśmy do grupy z Mrągowa i urządziliśmy wyścigi po śledziu. Na sam koniec wiatr osłabł do 2 m/s. Spokojnie spłynęliśmy do portu, gdzie spotkaliśmy żeglarzy z Pucka. Po pyszniutkim obiedzie Kucharza ( tj. Pani Ali ) wybraliśmy się z buta na stare miasto.
To był udany trening, każdy lubi taki wiatr.
Piotrek D.
POL 1361
Ps. Pozdrawiam: Kasię, rodziców i wszystkich czytających !


Czytaj więcej

Riva del Garda - jesteśmy na miejscu !



Jesteśmy na miejscu, rozpakowani, wyspani i szczęśliwi ! Mistrzostwo Świata dla Basi za bezpieczną, spokojną i wytrwałą jazdę ! Nie oddała prowadzenia ani na chwilę … inna sprawa, że wcale jej nie wyrywałam kierownicy z rąk :-) … czyli kierowca, pasażerowie i kochany ( oj, ciężko mu było w górach ) „żółtek” na medal ! Zjeżdżając nad jezioro Garda zaniemówiliśmy z wrażenia … jest to niesamowite, , magiczne miejsce. Cudne jezioro pogrążone we mgle pośród gór to widok, który zapamiętuje się do końca życia … Tomku, miałeś absolutną rację w tym względzie ! Po rozpakowaniu sprzętu pojechaliśmy do naszego pensjonatu i tu też czekało na nas bardzo miłe zaskoczenie – ładne przestronne apartamenty, dobrze wyposażone. Miejsce dla dzieci na podwórku, plac zabaw … słowem bardzo przyjaźnie. Do tego piękna słoneczna pogoda ! Oto widok z balkonu o godz. 6.00 ( rano oczywiście ), gaje oliwne zaglądają nam do okien …



Prezes
Ps. Mamy tylko mały kłopot z Internetem, trzeba schodzić na dół koło recepcji … no i polskie wtyczki nie zawsze pasują do włoskich kontaktów :-) Rower już wypróbowany – bardzo się przyda !

.... zebranie laserowców ... bez Prezesa ?

Czytaj więcej

To nie ja miałam pisać ..

To nie ja miałam pisać tylko Fifi ! Ale jak tu znaleźć czas na pisanie relacji, jak tyle wrażeń dookoła i pograć w piłkę jeszcze się chce :-) ... choćby w ciemnościach ...


a godzinkę wcześniej było tak:

Pozdrawiam wszystkich !
A.K.
Ps. Podobno Fifi coś pisze ...






Czytaj więcej

Jednak napisał !

To ja Fifi - POL 1363. Bardzo mi się tu podoba, jest pięknie i jest tu mnóstwo hoteli. Dziś było gorąco, czekaliśmy na wiatr w porcie i moczyliśmy nogi. Na brzegu widzieliśmy jaszczurki i żmije. O godz. 14.00 nagle pojawił się wiatr, który nazywa się tu "Ora". Szybko zeszliśmy na wodę. Najpierw robiliśmy zwroty na gwizdek, potem były wyścigi na pełnym i na ostrym. Gdy wiatr ucichł, wróciliśmy do portu i poszliśmy do hotelu. Tam zjedliśmy frykadele z makaronem, na deser były owoce. Potem graliśmy w koszykówkę i w piłkę nożną. Boisko mamy tuż przy hotelu. Teraz jesteśmy po odprawie i zaraz kładziemy się do łóżek. Dobranoc !
Fifi
POL 1363

Czytaj więcej

ZEBRANIE (KLASA LASER)

15.04.2011r(piątek) o godz.16 00 Odbędzie się zebranie organizacyjne dotyczące klasy Laser.Prosimy o przybycie wszystkich zawodników wraz z rodzicami oraz wszystkich chętnych, zainteresowanych tą klasą.

Riva del Garda :-)

Mam nadzieję, że jesteście już spakowani :-)

Jutro tj. we wtorek o godz. 17.00 pakujemy się na przyczepę, w miarę możliwości przybądźcie już ze torbami - jak najwięcej rzeczy musimy wrzucić do łódek. Do samochodu weźcie podręczne plecaki z prowiantem na drogę oraz ewentulanie koszulkę ( bluzę ) na zmianę, obowiązkowo śpiwory - długa droga przed nami ...

Do zobaczenia jutro !

A.K.

Zajęcia

Dzisiaj tj. 24.03.2011 r. zajęcia na sali gimnastycznej się nie odbędą.

W związku z tym, że od dnia 21.03.2011r. przebywam na urlopie; Ice-Optimiści mają do końca miesiąca wolne :-)
Proszę tylko o stawienie się w sobotę o godzinie 10.00 na bazie i zrobienie porządków ze sprzętem bojerowym- w razie problemów zgłaszajcie się do pana Marcina Panasia.

Pozdrawiam Basia Dziekańska
Czytaj więcej

Zajęcia

W sobotę 26.03.2011 r. o godzinie 10.00 zawodnicy klasy DN proszeni są o obowiązkowe stawienie się na zajęciach w celu schowania sprzętu bojerowego.

Marcin Panaś
Czytaj więcej

Viva ltalia !

Drodzy Rodzice optymistycznych dzieci,

pojawił się ( jeszcze gorący ! ) pomysł przedsezonowego treningowego wyjazdu zawodników nad jezioro Garda do Włoch.

Tam nas jeszcze nie było !

Wyglądałoby to następująco: sześciu naszych zawodników + Basia i opiekun wyjadą 2 kwietnia (sobota ), na miejscu w Riva del Garda są dnia następnego, trenują od 4 do 10 kwietnia włącznie, 11 wyjeżdżają do Polski, na miejscu są 12 kwietnia ( wtorek ). Grupa pojedzie "żółtkiem" z przyczepą - zestaw jak do Hiszpanii. Noclegi ( osiem dób pobytowych ) w dwóch czterosobowych apartamentach. Wyżywienie jak w Palamos. Przy wsparciu finasowym MBSW :-) koszt wyjazdu od zawodnika wyniesie ok. 1.000 - 1.100 zł.

W związku z powyższym zapraszam zainteresowanych na spotkanie w najbliższy piątek 18.03 o godz. 18.00 - oczywiście w siedzibie MBSW.

A.K.

© 2026 Giżycka Grupa Regatowa | Delivered by UpwindMedia