loader
Scroll to top

Relacja z Gardy I



22.03.2012 Wyjeżdżamy na Gardę. Podróż się zaczęła nowym samochodem i z nową przyczepą. Wszyscy byli podekscytowani, ponieważ w końcu w tym roku po raz pierwszy zeszliśmy na wodę. Nie każdy zniósł jazdę dobrze. Jak przyjechaliśmy, to się rozpakowaliśmy i zeszliśmy na wodę. Niestety nic nie wiało i spłynęliśmy. Gdy wróciliśmy, zjedliśmy obiado - kolację, potem niektórzy odrabiali lekcje. Ja nie musiałem :-) ponieważ w mojej klasie mamy pedagoga wspomagającego Panią Asię Witek, której bardzo dziękuję za prowadzenie zeszytów podczas mojego wyjazdu. Potem wszyscy już poszli spać.
Pozdrawiam całą moją klasę, Pana Daniela i Panią Asię.

Wojtek Klimaszewski POL 1167


Relacja z Gardy II



Wstaliśmy o 7.30, aby ubrać się na rozgrzewkę. Pobiegliśmy na plaże. Gdy wróciliśmy do hotelu, pan Ignacy zrobił pyszne śniadanie (jajecznicę). Potem szybko przebraliśmy się i pojechaliśmy do portu zrobić łódki, a potem spłynęliśmy na wodę. Najpierw praktycznie nie wiało, ale potem przyszła Ora i wtedy zaczęła się jazda. Przy jednym ze startów, gdy startowałem - nie włożyłem nóg w pasy i zrobiłem fikołka do wody. Potem robiliśmy różne ćwiczenia, a następnie popłynęliśmy do portu. Jak wróciliśmy do hotelu czekał na nas pyszny obiad. Po obiedzie chłopcy grali w piłkę z Włochami, a dziewczyny poszły do miasta. O 19 mieliśmy odprawę, a potem zjedliśmy kolację (kukurydzę) i poszliśmy spać.

Fifek POL 1363

ZEBRANIE NIVEA

W DNIU 30 marca 2012(piątek) ODBĘDZIE SIĘ ZEBRANIE ORGANIZACYJNE UCZESTNIKÓW PROGRAMU NIVEA BŁĘKITNE ŻAGLE . ZAPRASZAM DO ŚWIETLICY MIĘDZYSZKOLNEJ BAZY SPORTÓW WODNYCH PRZY ULICY NADBRZEŻNEJ 15 NA GODZ. 17.00 . MILE WIDZIANI NOWI CHĘTNI ( DZIECI W WIEKU DO LAT 10). SERDECZNIE POZDRAWIAM TRENER TOMASZ JAWORSKI

Relacja III



Dzień zaczęliśmy nietypowym rozruchem. Poprowadziłam rozgrzewkę od początku do końca, bo jako pierwsza zgłosiłam się do napisania relacji. Warto było...
Trening na wodzie zaczęliśmy kilkoma rufami i zwrotami przez sztag . Na krótkich śledziach ćwiczyliśmy zatrzymywanie łódki i wykonywanie kar (dwa lub jedno kółeczko).
Aby bardziej nas motywować podczas wyścigów, pani Basia wymyśliła plan...
Za każdy wygrany wyścig będziemy otrzymywać pieniądze . Na początku wszyscy myśleli że dostaniemy "prawdziwe euro". Za pierwszy wyścig 2 € za drugi 10€ a za trzeci 1€ (w trzecim wyścigu startowaliśmy co minutę - Wiktoria za minutę Paula potem Michał itd. Na samym końcu oczywiście ja) . Zdobyłam największą pulę aż 12€. Po obiedzie ( pyszne tortellini ) okazało się że kasa którą dostaniemy jest z czekolady. Ha ,ha !!! A już myślałam że kupię sobie duży deser lodowy  :-(. W całej tej zabawie z pieniążkami chodzi o nazbieranie jak największej sumy .  Potem wszystko razem zliczamy i kto najwięcej " zarobi" ten dostanie nagrodę. Tak mówi pani Basia. Teraz chłopcy grają w nogę a ja z Magdą siedzimy na internecie w recepcji. Trzymajcie za mnie kciuki w następnych wyścigach. Podobno jest fajna nagroda. :-)
Jula Szmit POL 1216

Relacja IV



Dziś rano wstaliśmy z łóżek, ubraliśmy się i pobiegliśmy na rozruch. Dziś prowadziłem rozruch, ponieważ zgłosiłem się do pisania relacji. Po rozgrzewce wróciliśmy na śniadanie (parówki i kakao). Gdy skończyliśmy ubraliśmy się w suchary. Pojechaliśmy do portu i wypłynęliśmy na wodę. Trening zaczęliśmy od zwrotów przez rufę, potem zwroty na ostrym. Gdy skończyliśmy, robiliśmy wyścigi po trapezie. W jednym z wyścigów zderzyliśmy się z Magdą łódkami, przez co mam dziurę na dziobie. Później pływaliśmy wyścigi z Mrągowem i koniec wiatru, zaczęliśmy spływać do portu (daleka droga). W  połowie drogi znów przyszedł wiatr i urządziliśmy sobie małą zabawę. Weszliśmy po dwie osoby do jednej łódki i zrobiliśmy wyścig. Paula z Magdą "trochę" zatopiły łódkę (Titanic), a pani Basi zepsuł się czerwony rumak. Gdy wróciliśmy do hotelu zjedliśmy obiad, później odprawa. Podczas odprawy poczuliśmy, że coś się pali. Mieliśmy różne pomysły np. suszarka do włosów, kabel od komputera itp.  Ostatecznie okazało się, że pani Marysia przypaliła mleko, efekty: zalana kuchenka, zapach spalenizny i spalony garnek bez mleka :-)
Jest już późno i kładę się spać. Pozdrawiam wszystkich czytających.
Michał Strupiński POL 1557


Relacja V



Dzień zaczął się jak zwykle... Wstaliśmy, ubraliśmy się i poszliśmy na rozruch. Około 7.30 zjedliśmy śniadanie (płatki i kanapki). Po śniadaniu szybko ubraliśmy się w suchary i go go go do portu! W czasie przygotowywania łódek pani Basia przeglądając zdjęcia na swoim aparacie odkryła sesję, którą zrobiliśmy sobie z Julką. Ubrałyśmy się w piżamę pani B., położyłyśmy się na jej łóżku i robiłyśmy zdjęcia... hahahahaha ! Ale wszyscy mieliśmy ubaw. Na wodzie wszyscy byli strasznie zaspani. Mimo tego ćwiczyliśmy żeglowanie za liderem, zwroty przez rufę, a później było parę wyścigów, które przerwał brak wiatru. W oczekiwaniu na wiatr Magda zdążyła się wykąpać dwa razy =D Gdy przyszła ora odbyły się 4 wyścigi z zawodnikami z Mrągowa, Pucka i Goleniowa. Z czego dwa wygrała Julka i jeden Magda. Spłynęliśmy ok godziny 16. Później zjedliśmy obiad (pomidorowa, kurczak, puree). Następnie wszyscy mieli czas dla siebie. Jedni grali w siatkówkę, drudzy poszli na lody, inni siedzieli na internecie. A przed chwilą była odprawa. Teraz już idziemy spać, gdyż jesteśmy  bardzo wyczerpani, Papa
Pozdrowionka dla: Mamy, Taty, Dawida, Mariana, całej rodziny i wszystkich czytających.
Paula Kamińska POL 1365








zapachniało wiosną :-)

Na Bazie jeszcze niektórzy latają po lodzie a już trwają przygotowania do pierwszego zejścia na wodę ... wprawdzie na jeziorze Garda ... ale cóż ... woda ... to woda :-)
W każdym razie - wiosenne porządki w toku.
Jutro tj.w niedzielę po poobiednim spacerku - serdecznie zapraszam na niezobowiązującą :-) kawę do klubu w Ekomarinie ( dla niewtajemniczonych - przeprowadziliśmy się na II piętro ) godz. 17.00 - będzie okazja do pogadania o nadchodzącym sezonie ...
Pozdrawiam serdecznie !
A.K.











Riva del Garda !

Pakowanie do Włoch w środę godz. 17.00. Proszę o zabranie już ze sobą rzeczy do pływania - zostaną spakowane do łódek lub pontonu.
Wyjazd w czwartek godz. 7.00 :-)
A.K.

ODWOŁANE ZAJĘCIA BŁĘKITNYC

Informuję, że dnia 17 marca 2012 (sobota) zajęcia grupy Nivea Błękitne żagle z trenerem Tomaszem Jaworskim zostały odwołane z powodu wyjazdu trenera. W razie pytań proszę dzwonić pod numer 698900334.

Zajęcia

W sobotę o 10.00 chowamy sprzęt bojerowy na półki i szykujemy łódki na wyjazd do Włoch :-)

Pozdrawiam Basia Dziekańska

© 2026 Giżycka Grupa Regatowa | Delivered by UpwindMedia