po pierwszym dniu regat: Fifek 1, Maciek 17, Danil 26, Jula Szmit 53, Julia Rogalska 58, Filip Brajczewski 59 i Kacperos Bochanos 71. Jutro walczymy dalej. Prognozy są silnowiatrowe, także będzie się działo!
tymczasem z chorwackiej Mali Losinij ...
po pierwszym dniu regat: Fifek 1, Maciek 17, Danil 26, Jula Szmit 53, Julia Rogalska 58, Filip Brajczewski 59 i Kacperos Bochanos 71. Jutro walczymy dalej. Prognozy są silnowiatrowe, także będzie się działo!

Nagle nadciągnęły chmury i zerwał sie mocny wiatr, co sprawiło że
fale też się wzmogły. W porcie czekaliśmy na decyzję czy wogóle
wypłyniemy, dlatego poszliśmy na skały sprawdzić panujące warunki.
Wtedy wiało MOCNO i fale były DUŻE. Około godzinę po tym
wypłynęliśmy. Od razu po wyjściu z portu wszyscy weszli w ślizg i
dosłownie w 10 minut dotarliśmy na linię startu. Trasa była bardzo
długa, a boje było słabo widać przez wysokie fale które z czasem stały
się tak ogromne że nie widziałam płynącego obok zawodnika. Pierwszy
wyścig ukończyłam na 11 miejscu a drugi na 9. Wiało mocne 6 Bf, a ja,
Maciek i Dan skończyliśmy wszystkie wyścigi na dobrych pozycjach ( reszta
wymiękła po pierwszym biegu ).
Ogólnie to wszyscy byli bardzo wytrwali nawet pani Basia która latała
po falach na pontonie z panem Arkiem. W porcie zjedliśmy obiadek-
spaghetti albo schabowy z puree. Wykończeni leżymy już w łóżkach i
jemy lody :-). 
